0
3+

Jak powinno być napięcie ładowania w aucie? Jeśli chcemy mieć pewność, że nasz pojazd odpali każdego ranka i zawiezie nas do szkoły czy pracy, musimy zadbać o sprawność układu ładowania i akumulatora. Kiedy wystąpią jakieś problemy, może zdarzyć się sytuacja, w której samochód nas zawiedzie. Najgorsze jest to, że bardzo często takie problemy występują losowo. Jednego dnia wszystko działa bez najmniejszych problemów, a kolejnego wszystko się sypie. 

Dlaczego samochód nie działa ?

Na trudności z odpaleniem samochodu bardzo często składa się kilka czynników. Wszystkie jednak prowadzą do niewielkiej ilości energii w akumulatorze. W letnie dni, z tego typu sytuacją nie będzie większych problemów, jednak podczas zimy bateria jest znacznie słabsza, przez co może braknąć w niej prądu. W celu zlokalizowania usterki należy zweryfikować podstawowe parametry instalacji elektrycznej. Szczególną uwagę należy zwrócić na napięcie ładowania oraz napięcie samego akumulatora. Napięcie akumulatora możemy sprawdzić jedynie podczas postoju. Na początku wyłączamy wszelkie odbiorniki prądu w samochodzie, a następnie ustalamy miernik elektryczny na napięcie stałe, ostatnim krokiem będzie przyłożenie jego sondy do klemu akumulatora. Wynik powinien być zawarty w przedziale 12,6-12,8 wolt. Kiedy tak się stało, a samochód w dalszym ciągu nie chce zapalić, to bardzo możliwe, że bateria jest mocno zużyta. Jest możliwy też problem z rozrusznikiem bądź przewodami elektrycznymi. Napięcie elektryczne akumulatora należy mierzyć kilkadziesiąt minut po dłuższej trasie, to w takich sytuacjach bateria jest w całości naładowana.

Jakie powinno być napięcie ładowania w aucie?

Ładowaniem akumulatora w samochodzie zajmuje się urządzenie, które nazywamy alternatorem. Charakteryzuje się ono tym, że jest on bezpośrednio połączony z baterią za pomocą grubych kabli. W celu sprawdzenia ładowania musimy uruchomić silnik oraz sprawdzić napięcie ładowania akumulatora. Kiedy mamy do czynienia z w pełni sprawnym alternatorem to ujrzymy wynik w przedziale 14,0-14,5 wolta. Nie może wykraczać ono poza ten zakres. Jednak takie badanie nie potwierdza jeszcze w pełni poprawnej pracy układu ładowania. Kolejny test polega na włączeniu wielu odbiorników prądu takich jak dmuchawa, radio czy światła i ponownym sprawdzeniu napięcia ładowania. Najlepiej by było, gdyby było ono utrzymane w wyższych granicach, jednak może spaść do 13,8 wolta przy niskich obrotach. W przypadku podniesienia ich do 1500-2000 napięcie powinno wynosić minimum 14 woltów.

Wykonanie takich pomiarów jest niezwykle proste, a może uratować nas przed niemiłą niespodzianką. 


Do sprawdzenia napięcia ładowania wystarczy zwykły miernik do kupienia online w naszym sklepie >> Mierniki cyfrowe

3+

Zobacz także